Mała ślicznotka .
poniedziałek, 3 lutego 2014
Mała Zosia
Witam . W końcu umordowałam ubranko dla Zosi . Tak dziś gwiazdą jest maluszek za którym będę bardzo tęsknić jak już pojedzie do domku. Zosia hym hymmm w kolejnym nowym wigu. Ciekawe co na to Anetka powie. Trenuje , testuje i robię co mi tylko do głowy przyjdzie. Uszyłam dwa komplety jak na razie i powiem Wam to wielki wyczyn :)))). Takie to malusie . Uwielbiam to maleństwo , ale na swoje troszkę poczekam. Trzymam się swojego planu zakupu lalek ehh. Zosia dostała ode mnie malusia sukienusie i skarpetusie . Jej ile to frajdy jak coś się uda. A o to jak ja widzę Zosię.
Mała ślicznotka .
Mała ślicznotka .
niedziela, 26 stycznia 2014
Wracamy do wycieczki :)) Część druga .
Z krainy kaktusów prosto do bluszczy i innej zielonej przestrzeni. Ania szybko się przebrała w sweterek od Anetki :) i zabrała mała Zosię na spacer po zielonych przestrzeniach . Zosieńka w swoim ślicznym kompleciku . W tej części Palmiarni, tak właśnie to jest Palmiarnia było nieco słabsze światło niż w kaktusowym raju to też zdjęcia słabszej jakości. Zobaczcie co tam wyprawiała mała łobuziara. Nawet wielkie ryby widziała , ale jest odważna szybko ze strachem sobie poradziła. Ania wręcz nie mogła jej dogonić. A oto mała Zosia i Ania jak już zdołała ją złapać :))).
I to by było na tyle z sobotniej wyprawy do Palmiarni :)))))))). Dodam tylko, że siedziałam tam tak długo , aż mnie Pan ogrodnik wygonił z uśmiechem na twarzy mówiąc, że już 16-sta i muszą zamykać.
![]() |
| O jaka wielka ryba, a Ania się przepiera. |
![]() |
| Zosia : A co mi tam jest przecież w szklanym pudełku. Gabrysiu zrób zdjęcie zanim mnie zje. |
![]() |
| Zosia : Ale fajnie. Można pobiegać. |
![]() |
| Zosia: A ku ku tu jestem. |
![]() |
| Zosia : To ja tu na Ciebie poczekam :P |
![]() |
| Anula : O jesteś w końcu Cię mam mały uciekinierze. |
![]() |
| Anula : Chodź Gabi nam robi zdjęcia . |
![]() |
| Zosia : A możemy tam iść do tego wielkiego drzewa :P. |
![]() |
| Anula : Jestem za mała nie podsadzę Cię na nie . |
![]() |
| Anula : Zosia tam są żółwie chodź zobaczymy. |
![]() |
| Zosia : Nie nie wystarczą mi już ryby . |
![]() |
| Pa pa do zobaczenia :) cmok cmok . |
I to by było na tyle z sobotniej wyprawy do Palmiarni :)))))))). Dodam tylko, że siedziałam tam tak długo , aż mnie Pan ogrodnik wygonił z uśmiechem na twarzy mówiąc, że już 16-sta i muszą zamykać.
sobota, 25 stycznia 2014
Wycieczka i troszkę ciepełka :))) Część pierwsza.
Witam mam nadzieję , że ten wpis da Wam troszkę ciepła. Byłam dziś z dziewczynkami w tajemniczym miejscu :))) . Przedstawiam Wam część pierwszą zdjęć . Ania ma dziś do zaprezentowania sukieneczkę od Anetki ( anaeska ) . Poprosiłam ją o pomoc w realizacji mojego pomysłu. Ponieważ uszyte sukienki nie były dość dobre jak dla mnie . Pomyślałam , że właśnie taka ażurowa będzie najlepiej pasowała do tego co mi po głowie chodziło . Ozdobiłam ją delikatnie bo samym swoim wzorem jest piękna . Dodałam parę detali i proszę możecie dziś obejrzeć efekty moje i Anetki. Uprzedzam zdjęć jest dość dużo :)))))
Dziękuję ślicznie jeśli ktoś obejrzał do końca i się nie znudził :)))))) Buziaki Gabi :*
Dziękuję ślicznie jeśli ktoś obejrzał do końca i się nie znudził :)))))) Buziaki Gabi :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























