piątek, 7 lutego 2014

Przytulaniec :)

Witam wiem wiem wczoraj był post , ale też dziś wolne po szkole :). Więc coś powstało. Przytulaniec duźdaniec . Popatrzcie ja dziś tak spędziłam wolny wieczór. Parę zdjęć jak  wyglądają  pierwsze zmagania w temacie Tilda . Oh troszkę ją w  finale przypomina.


Z internetu wydrukowałam sobie formę wycięłam i przeszyłam.

Wywinęłam na prawą stronę co wcale nie było łatwe bez szydełka się nie obyło.

Wypchałam wszystko ocieplaczem . Wszystko bo nawet uszy z rozmachu i musiałam wyjmować.

Połączyłam elementy w całość i tu był problem bo szycie ręczne mnie przeraża.  Tu też zauważyłam ,że jedna łapka za długa  :o i musiałam poprawić.

Na koniec Duźdańcowi uszyłam ubranko , chyba się skupiłam na całej postaci niż na nim , ale i tak jestem zadowolona z efektu.

A teraz widać jaka jest wielka i kto ją dostał w prezencie ..

Anula jest ubrana w komplecik od Anetki ( anaeski), ale nim się jeszcze pochwalę. Dziękuję bardzo buuziakkii



PS: kupię okulary dla Dal albo Pullip :) takie tam ogłoszonko malutkie.

czwartek, 6 lutego 2014

W końcu się udało ! koszula z kołnierzykiem :)))

Witam w końcu udało mi się uszyć koszule z kołnierzykiem . Męczyłam ją już od jakiegoś czasu , ale mi nie wychodziła. Na początku była biała , ale jej biel z racji , że szyję z tkanin z odzysku nie była już taka jaką bym chciała. Wpadła mi w ręce stara farbka do ubrań w kolorze łososiowym . Wyszła taka herbaciana , ale kurczaczki na zdjęciach nie mogłam uchwycić.Wyszło jak wyszło  jestem zadowolona bo haft został biały z racji ,że jest syntetyczną nitką robiony . Jestem mega zadowolona z tej stylizacji Anuli . Torba z moich starych glanów . Czerwona lakierowana ( zdjęcia zabrały kolorystykę strasznie )  . Jak mi ich było szkoda :( , ale się po rozklejały strasznie , a ja uwielbiam glany. Zakolanówki chyba mam na ich punkcie świra sama w nich chodzę :) . Oczywiście szorty .Przerobione z jakiegoś starego ubranka Barbie chyba :/ .Czapa smerfetka by dopełnić stylizację. Koszula zapinana na guziczki od Agniesi kolor idealnie się dopasował. A malutka Zosia też ma coś nowego. Zrobiłam jej opaskę z drucika i wstążeczki i tuniczkę z mini naprasowanką , które sama sobie robię na drukarce .Rajstopki podstawa oczywiście w paseczki . Szukam w dalszym ciągu jakiegoś ciekawego elastycznego materiały na rajstopki.A o to efekty mojej pracy i bardzo żałuję , że nie mogłam wydobyć lepszej jakości.

Jestem bardzo zadowolona :)))))



Anula: Zobaczcie jaką ładną torbę dostałam od Gabi .


Zosia : Pokaż . Też chcę zobaczyć , a może chowasz tam cukierki .



Zosia : Jak nie ma cukierków to może chociaż przymierzę czy mi pasuje.



Anula : Chodź mały łobuzie może pójdziemy na spacer.


Anula : Mała cwaniara .Czy ty mnie papugujesz :)))))))) ???




Anula : Przesyłamy buziaki i idziemy na spacer.


Na koniec troszkę zdjęć w sepii bardzo je lubię , ale nie zawsze można wszystko pokazać.










I moje ukochane glany :( buuuuu. Zdjęcie robione na przerwie w mojej szkole :))

Przypominam o konkursie karnawałowym nadal czekam na Wasze zdjęcia :) . Buziaki Gabi.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Mała Zosia

Witam . W końcu umordowałam ubranko dla Zosi . Tak dziś gwiazdą jest maluszek za którym będę bardzo tęsknić jak już pojedzie do domku. Zosia hym hymmm w kolejnym nowym wigu. Ciekawe co na to Anetka powie. Trenuje , testuje i robię co mi tylko do głowy przyjdzie. Uszyłam dwa komplety jak na razie i powiem Wam to wielki wyczyn :)))). Takie to malusie . Uwielbiam to maleństwo , ale na swoje troszkę poczekam. Trzymam się swojego planu zakupu lalek ehh. Zosia dostała ode mnie malusia sukienusie i skarpetusie . Jej ile to frajdy jak coś się uda. A o to jak ja widzę Zosię.













Mała ślicznotka .